środa, 2 lutego 2011

what the hell

 
You're on your knees, begging please, stay with me
But honestly I just need to be a little crazy

All my life I've been good, but now

I, I, I, am thinking what the hell
All I want is to mess around
And I, I, I don't really care about
If you love me
If you hate me
You can save me
Baby, baby
All my life I've been good, but now
Whoooooooa what the hell!




Ale fazę złapałam! :D
Biegam po całym domu i śpiewam piosenkę Avril Lavigne - What the hell .
Tak fajnie oddaje stan mojego ducha, że nie jesteście sobie w stanie tego wyobrazić!:)
Czuję się świetnie! Tak super nie czułam się od dawna. Mówię w 100% szczerze. Ten kawałek napełnia mnie niesamowitą energią.:) Normalnie oszaleć można! ;D

Dzisiejszy dzień zaliczam do reszty udanych dni.:) Codziennie widuję tylu ludzi, tylu (w większości) niesamowitych ludzi.:) Motywujecie mnie do dalszych działań!:) A to jest wspaniałe.:)

PS. do Pana Adriana S. (Ponieważ wiem, że to i tak jeszcze dziś przeczyta. ;)) : Nie rysuję nic!:)
I PS. Do wszystkich, którzy się w moich postach lekko zagubili lub nie czytają ze zrozumieniem. ;p : Komiksem nazwałam swoje życie.:)
To taka przenośnia czy nawet porównanie, związane z moimi własnymi przemyśleniami. Życie jest jak komiks, codziennie zapisuję/rysuję kolejną jego kartę. Czasem cała strona jest w kolorach tęczy, czasem tylko czarno-biała, a czasem przeplatają się oba rodzaje.:)




Tak cudowny dzień zakańczam przygotowaniem na jutro.; ))
I oczywiście "what the hell"! :D

Chętnie się z Wami podzielę: :)
Panie i Panowie, Avril Lavigne !:)





Dobrej nocy wszystkim; **

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze.♥
Thank You for all comments.♥

Uprzedzam, że wulgarne i obraźliwe komentarze nie będą publikowane. Cenię tylko konstruktywną krytykę.
I warn that vulgar and offensive comments will not be published. I appreciate only constructive criticism.