niedziela, 2 września 2012

Beyonce dla House of Dereon

Bardzo spontaniczna notka!
Miało być o mojej szkolnej organizacji, ale na to będzie czas - ten post pojawi się we wtorek.:)

Zobaczyłam zdjęcia na newsletterze i zaparło mi dech!

Pierwsze zdjęcie - KOBIETA-CUD w najlepszym wydaniu. Niestety, nie udało mi się przemycić go tutaj, więc ciekawych odsyłam do serwisu przez link umieszczony na końcu posta.:)
Czemu nadałam jej tak zacny tytuł? Gdyż za cokolwiek się nie weźmie wszystko zakańcza na wysokim poziomie. Żadnej pracy się nie boi. Muzyka - hity na listach przebojów latają niezmiennie od lat, piękna kobieta, teraz również matka, ma życie jak z bajki, nie boi się wyzwań i twardo stąpa po kruchym podłożu showbiznesu pozostając subtelną i kobiecą. Niesamowita wrażliwość bije od niej. Tą kolekcją dała świadectwo, że jako projektantka też nas zadziwi. Czego się nie dotknie - "zamienia w złoto", to muszą być cuda. Albo po prostu jest aż tak utalentowana.... hmmm... Cóż... chyba pora jej to przyznać.:))

Kolekcja, która wyszła "spod jej ręki" jak zwykle na poziomie. No w jej przypadku inaczej być nie mogło.:)

Oczywiście, mam dla Was kilka zdjęć - moich typów.:) Zdjęcia zapożyczone z serwisu stylistka.pl




Nie cierpię panterki, moje serce zgarnęła spódnica.<3


bluzka i krój spodni. bo wzór - bleee...


Jeśli macie ochotę na więcej zdjęć ze współpracy Beyonce i House of Dereon zapraszam tutaj:  LINK

Jak się pewnie domyśliliście, ma moje serce za wzory azteckie! Tak najogólniej. Jak tylko zobaczyłam sukienkę wiedziałam, że polubię owoce tej współpracy.;) Oprócz moich faworytów z azteckimi wzorami, są faworyci w postaci skórzanej spódnicy i dzianinowego topu. Ojj fantastyczna jest ta kolekcja...<3

Dajcie znać co myślicie!
Kogo typowalibyście na Kobietę-cud?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za wszystkie komentarze.♥
Thank You for all comments.♥

Uprzedzam, że wulgarne i obraźliwe komentarze nie będą publikowane. Cenię tylko konstruktywną krytykę.
I warn that vulgar and offensive comments will not be published. I appreciate only constructive criticism.