wtorek, 22 stycznia 2013

emily

Choroba dopadła i mnie, więc z zakatarzonym nosem, ledwo kontaktując, przybywam do Was z bardzo szybkim postem. Gdyby ktoś teraz patrzył na mnie z boku pomyślałby, że jestem jakimś zombie, bądź minimalnie rozgarniętym stworzeniem... Łapę siebie na niezbyt wyględnej minie, lub mało inteligentnym wyrazie twarzy jeśli komuś to pomoże w wyobrażeniu sobie tej sytuacji... XD No jest rzeźnia... Tej nocy czułam się dosłownie jak nietoperz: śpię w dzień, w nocy bez szans, no i echolokacja działa na 100%, to znaczy że słyszę wszystko, ale nie widzę, bo jestem gdzieś pomiędzy snem a rzeczywistością. XD Zaraz wracam do łóżka, ale najpierw dosłownie kilka zdjęć stroju. Nie myślcie, że zostały zrobione teraz, czekają już trochę czasu na swoją kolej.:**





Trzymajcie się ciepło!:)



PS. If You think You could like my blog, style or just me, You have so many ways...You can be one of my special  'official FOLLOWERS', follow me on facebook or ask me a question (boxes on the left side), or maybe just leave a comment. Your choice. I'll be glad with any.;*

piątek, 18 stycznia 2013

Marilyn Monroe

a Was zaskoczę! ;D Myśleliście pewnie że będzie coś o Marilyn albo w stylu jej epoki hmm? no, może troszkę... ;)


W roli głównej przedstawiam nowy nabytek..;) Śliczne wdzianko jest jedynym moim zakupem z wielkiej wyprzedaży, ale za to jakim zadowalającym. Jestem w niebo wzięta po prostu! ;))

Muszę się przyznać, że do chwili rozpoczęcia pisania tego posta nie miałam pojęcia jaką nazwą określić owe wdzianko. :D Aż tu przyszedł mi do głowy żakiet... sprawdziłam u wujka Google i okazało się że trafiłam.;D Zawsze żakiet kojarzył mi się ze spódnicą, w sensie że jest to wersja marynarki ale do spódnicy.. czy coś takiego... W każdym razie pierwsze skojarzenie do żakietu - spódnica. A tu nagle taka niespodzianka... :D W zasadzie nawet nie wiem, dlaczego myślałam w tym kierunku... Cóż człowiek całe życie się czegoś uczy.;) 








żakiet - Vero Moda 
koszula - House
spodnie - H&M
broszka - pamiątka rodzinna
buty - Deichmann




Stałam się bardzo krytyczna w wyborze zdjęć... Czuję trochę niedosyt i chętnie bym coś tu jeszcze wrzuciła, ale z całej serii nic nie mogę wybrać... I tak przed ostatecznym zapisem dorzuciłam jeszcze z 3 bo coś ich mało było.;p

Cóż, a więc to tyle.

<3


Na miły koniec dnia - tytułowy kawałek;)



PS. If You think You could like my blog, style or just me, You have so many ways...You can be one of my special  'official FOLLOWERS', follow me on facebook or ask me a question (boxes on the left side), or maybe just leave a comment. Your choice. I'll be glad with any.;*

czwartek, 17 stycznia 2013

give a helping hand


TRAGEDIA FUNDACJI CENTAURUS

Fundacja Centaurus straciła wszystko co miała. Spalił się stary "dworek", w którym przebywały bezdomne zwierzęta. Niestety 3 psiaki spaliły się - Lusia, Lalunia i Roxy.
W imieniu wszystkich zwierząt i ludzi, którzy stworzyli ten azyl PROSIMY O PILNĄ POMOC!
Opis ZE STRONY fundacji  <KLIK>

"Było koło 20stej. Głośny wybuch na górze, ktoś otworzył drzwi, buchnął ogień na poddaszu, gdzie mieszkała część osób oraz psy. Po zimnym, wilgotnym Pałacu przelał się strumień gorąca. Na nic nie było czasu. Schody zajmowały się lawiną ognia jeden po drugim, pędząc w dół. Wszyscy wybiegli, zaczęła się panika - co rozsądniejsi powstrzymywali pozostałych przed wejściem do środka. Ktoś nagle krzyknął, że przecież psy są na górze... ale ogień buchał z okien czerwonymi obłokami. Nasza Lusia, maleńka Lusia... w pokoju wraz z Lalunią, niczego nieświadome spały pod kołdrą, jak zawsze. Roxy pilnowała pokoju, w którym było biuro i jej ulubione czerwone posłanko z zabawkami. Teraz pewnie leżała pośród gumowych kości, ukochanych sznurków do rozciągania, Pana Misia, którego codziennie obgryzała już niczego nieświadoma. Co chwila ktoś wyrywał się, że może zdąży - ale wejścia do Pałacu już nie było. Całe górne schody zajęły się ogniem. Pałac był drewniany, poddasze i kopuła również - wystarczyła chwila.
Chwila, by zgasić życie.
Chwila, by zrujnować to, na co pracowaliśmy, to co Wy wspieraliście.
Przepraszamy, Lusiu. Przepraszamy, Roxy. Przepraszamy, Laluniu. Miałyście  jechać do domu tymczasowego. Już nie pojedziecie..."



"I choć nigdy nie poczujemy już mokrego noska naszej ukochanej Lusi, nie spotkamy Lali jak wyjadą ze stołu kolacje, ani nie zobaczymy wesołej Roxy hasającej po schodach. Ale pod opieką pozostało nam ponad 500 koni i setki innych zwierząt, wiele psów i kotów - PROSIMY, DLA NICH!"
Więcej informacji znajdziecie na
WYŚLIJCIE SMSa 
W treści wpiszcie: KONIE
numer 74567 koszt 4,92 zł brutto
numer 76567 koszt 7,38 zł brutto
numer 79567 koszt 11,07 zł brutto
numer 91983 koszt 23,37 zł brutto
numer 92585 koszt 30,75 zł brutto




MOŻECIE SKOPIOWAĆ TEN CAŁY POST I WSTAWIĆ NA SWOJEGO BLOGA. 
Przekażcie tą smutną wieść dalej. Jeśli Wy nie możecie pomóc,
może mogą to zrobić czytelnicy Waszego bloga.
POMÓŻMY TYM ZWIERZAKOM, NIE ZOSTAWIAJMY ICH W POTRZEBIE!
 
 
Info i post z bloga Blond Ambition

piątek, 11 stycznia 2013

i will love you monday

Zgodnie z zapowiedzią - witam w piątkowy wieczór.:)

Paradoksalnie to poniedziałku w tytule. :D

Na miły koniec męczącego, pełnego niesamowitych wrażeń tygodnia pojawiam się z postem.

Kolejna sukienka do której musiałam wewnętrznie dorosnąć... ciekawa jestem ile jeszcze taki sukienek mam w szafach...

Czuje niesamowitą potrzebę zmajstrowania jakiegoś DIY, wizyty w SH, i naprawienia maszyny! ;(
mam cichą nadzieję, że w tym tygodniu będzie mi dane wyskoczyć na małe polowanie..;)) w końcu w piątek, czy nawet w czwartek kończę semestr! Coś mi się należy! :D

Nie będę się rozpisywać, bo to nie potrzebne.;) Mam jeszcze kilka "spraw" do załatwienia w ten jakże piękny, zimny wieczór, więc zostawiam Was ze zdjęciami.:)









Miłego weekendu! ! !





PS. Jeśli podoba Ci się mój blog polub mnie na facebooku (ramka po lewej) lub dodaj do obserwowanych.;)

niedziela, 6 stycznia 2013

Happy Bday, Voice...!



 Proszę co mi się udało znaleźć na portalu stylowi.pl. Zupełnie jakby ktoś wiedział....;>


happy birthday to you
happy birth day to you,
happy birthday dear Voice, 
happy birthday to you! <3



Nie mogę w to uwierzyć, że to już dwa lata minęły od pierwszego posta! Jak ten czas szybko leci...

Chcę bardzo podziękować z tej okazji za każde wejście,
każdy komentarz, każdemu z Was, moi drodzy czytelnicy! <3
Bardzo, bardzo dziękuję!

Chcę również ogromnie podziękować ludziom, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do powstawania bloga! Wszystkim moim fotografom, pomysłodawcom tematów, gdy brakło pomysłu, osobom które stanowiły dla mnie inspirację, jednym słowem takim współtwórcom, bez których byłoby ciężko.:* Nie sposób wszystkich wymienić i pewnie niektórzy nawet nie są świadomi swojego tytułu ;), ale wiedzcie, że o Was pamiętam i jestem niesamowicie wdzięczna! <3



Dzięki Wam przez te dwa lata Voice of Miss Juliette's wardrobe miał ponad 21 tysięcy wyświetleń!
W tym roku dużo mniej niż w pierwszym, ale to niestety niechlubna moja "zasługa"....Pozostaje mi tylko wierzyć i pracować nad kondycją bloga, nie poddawać się i robić to, co lubię! :)

Nie będę dzisiaj długo pisać, żeby nie zanudzić.;) Zamiast gadania, trzeba wziąć się do roboty!.;)




mm z takiego tortu bym się chyba najbardziej cieszyła.;)))




Tak na podsumowanie:


I niech to będzie motto na następny i kolejne lata pracy nad "Głosem z szafy Panny Julii".;))


Pozdrawiam Was bardzo gorąco! ! ! 

Miss Juliette

piątek, 4 stycznia 2013

trying not to love you

Hello!  !  !

Pierwszy post stylizacyjny w nowym roku, cóż za wyróżnienie dla mojej  sukienki, która wreszcie doczekała się wyjścia z szafy i dla mojej mamy, która miała niezły ubaw ze mnie i wczuła się w rolę fotopstrykacza.;D














Oprócz nowin wspomnianych wyżej muszę zaznaczyć, że zdjęcia były robione telefonem.;) Dokładniej Samsungiem Galaxy S II, który myślę, że w kwestii aparatu sprawdza się fantastycznie.:) Proszę wziąć pod uwagę, że wyżej pokazane były robione wieczorem, przy sztucznym świetle więc mogą trochę "szumieć".;) Jestem megazadowolona ze zdjęć przez niego robionych, jeśli ktoś poszukuje dobrego modelu z dobrym aparatem to polecam.;)



Miłego weekendu! ! ! :)



Ps. W niedzielę miją dwa lata bloga! :D

czwartek, 3 stycznia 2013

Liebster Blog Award

Szczęśliwego Nowego Roku, moi Kochani! ! !
   
 Wszystkiego, wszystkiego co najlepsze! ! !
 :)
Przejdźmy do właściwego posta, bo nie o życzeniach dzisiaj.:P
Hm długie przerwy zwykle się przydają. . .Tak sądzę. . . Mam już wyrzuty sumienia, że tak dużo zaniedbałam, siła wyższa, ale przepraszam.:*

Muszę zdobyć inspirację, bo coś czuję, że moja szafa i ja nie potrafimy się dogadać ostatnimi czasy.
Zbieram się w sobie i coś będę tworzyć.;P

A dzisiaj post wyjątkowy... Dla mnie w sumie każde wejście w nowy rok jest zaskakujące... :) W tym roku - otworzyłam "pulpit nawigacyjny bloggera" i zostałam poinformowana, że panna Klaudia z me-myself-and-i-xoxo.blogspot.com  nominowała mnie do Liebster Blog Award. Dziękuję uprzejmie.;)) 

Dla zainteresowanych pozwoliłam sobie skopiować zasady z bloga tejże panny, abyście Wy również mogli się zorientować o co kaman;D


Nominacja do Liebster Blog Award jest otrzymywana od innego bloggera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Daje możliwość rozpowszechnienia blogów. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym, nie możesz nominować osoby, która cię nominowała) oraz zadajesz im 11 pytań.


Sama musiałam się trochę dowiedzieć, bo pierwszy raz słyszę. Myślę, że fajna sprawa i można by spróbować.:))

Przejdźmy zatem do sedna.:)

Pytania od Klaudii.;)

1.Czemu założyłaś bloga ?
Ponieważ daje on możliwość do wyrażania siebie, jest ciekawą formą zajęcia czasu. Poza tym moim marzeniem jest zainstnienie w świecie mody, a blog wydaje się jedną z dróg, która może mnie doprowadzić.:)


2. Co ci daje posiadanie bloga ?
Świadomość, że mogę podzielić się tym co siedzi mi w głowie z ludźmi, których może choć trochę to interesuje.;) Poczucie, że jestem potrzebna, bo ktoś czeka na post;). Podbudowuje poczucie własnej wartości, pewność siebie, dodaje odwagi.:) Pomaga czasem skonfrontować czy to co w danej chwili wydaje mi się fantastycznym wyborem rzeczywiście nim jest.;) i przy okazji lans ;D hahah taki żarcik;))

3. Ulubiony sport
 jazda konna, siatkówka i tenis.;)

4. Ulubiona pora roku 
 LATO!

5.Jakie jest twoje hobby?
 jazda konna, bujanie w obłokach...;) robienie zdjęć naturze, troszkę handmade (często tylko oglądanie zamiast wykonywania:P)

6.Wolisz pozować czy robić zdjęcia ?
Wolę jak ktoś robi zdjęcia.:) choć nie zawsze.;)) sama wyłącznie naturze, najbardziej niebu.;P
 

7.Lubisz/chciałabyś przerabiać ciuchy(DIY)?
Lubię i chciałabym.:) Planuję.:) wręcz uwielbiam DIY! <3


8.Często chodzisz do SecondHand'u?
często, nie często... różnie, raczej nie często:) chociaż lubię i chodzę kiedy mogę sobie na to pozwolić.;)

9.Co chcesz robić w przyszłości?
temat rzeka... najbardziej chciałabym być pilotem lub asystentem lotów.;) w sferze aspiracji na przyszłość mam jeszcze organizatora imprez (wedding planner lub coś z innej branży) i prawnika, na ścieżce do którego usiłuje się utrzymać.;) 

10.Jakiej muzyki słuchasz?
różnej.:) 

11.Jakie jest twoje najlepsze wspomnienie? 
ciężkie pytanie... Galop po zielonej polanie w Bieszczadach, podczas wakacji z mamą.:) jak z filmu... słońce, delikatny wietrzyk... ogólnie ten wyjazd w teren konno był cudowny. <3 najpierw atmosfera tajemnicy przy przejeździe przez teren starego lasu, koło starej budowli a potem moja bajka... :)) 
jak ja lubię gadać... no nie mogę!;D 


Blogi które nominuję:




moje pytania:

1. Gdzie szukasz natchnienia do tworzenia postów?
2. Jakie są twoje ulubione blogi?
3. Od jak dawna blogujesz?
4. Możesz "zaszufladkować" swój styl? Jeśli tak to do jakich się zalicza? np.rockowy, romantyczny itp..
5. 5 rzeczy które zabrałabyś na bezludną wyspę...
6. Styl, który podoba ci się najbardziej?
7. Co sądzisz o punkach?
8. Ubiór osoby którą poznajesz ma znaczenie dla ciebie czy nie kierujesz się wzrokiem?
9. Kto jest dla ciebie wzorem, autorytetem?
10. Układasz noworoczne postanowienia?

11. Jak oceniasz miniony rok?  

  


Mam nadzieję, że ta zabawa zostanie potraktowana jak zabawa nie jak spam.:P

W przygotowaniu dwa stylizacyjne posty.
Do zobaczenia :**