sobota, 30 marca 2013

HAPPY EASTER





Kochani moi! ! ! 

Z okazji Świąt Wielkiej Nocy życzę Wam z całego serca:

ogromu szczęśliwej miłości
zdrowia wzdłuż i wszerz
spełnienia marzeń
radości 
uśmiechu
dużo słonecznych dni
błogosławieństwa Bożego
Świąt w gronie bliskich naszym sercom

i żeby w końcu przyszła wiosna!


Moc buziaków i uścisków przesyła Wam
Wasza Miss Juliette


piątek, 29 marca 2013

lets mix again

like we did last summer. . ."
Umiejętność przekręcania tekstów piosenek to coś co łączy ludzkość na całym świecie - gwarantuję Wam.

Witam serdecznie !

Moi kochani, dziś post dość spontanicznie... Jutro pewnie pożyczę Wam ciepłego Lanego Poniedziałku, a poniedziałek czy wtorek "zaskoczę" Was moodboardem. No ale czy musiałam to mówić? No nie.;P

Śniadanko zjedzone, w towarzystwie mojego YTfavourite, czyli MacBarbie07, czyli pozytywny nastrój zapewniony i aż chce się chodzić po ścianach! :) Polecam, jeśli lubicie świrów wcielonych, ciekawe osoby i radość zewsząd płynącą. :) Sprawdźcie to! ;D

Wybaczcie, czeka mnie jeszcze sprzątanie i chyba się nakręcam, więc wszelkie głupoty dozwolone.;P

Zainspirowana wyżej wymienioną, chciałam zrobić jakiś post z outfitami typu na święta czy na wiosnę, ale chyba skończy się na inspiracjach do wiosennych outfitów i to planuję jakoś już w kwietniu.:) Chyba pomysł dobry....

Mam dla Was mix inspiracji i zdjęć z mojego życia, myślałam jeszcze o muzyce czy właśnie filmikach, ale...nie. ;P Może przy okazji innego postu z inspiracjami. Chcecie? ;))

Wiem, wiem, nie dodaję stylizacji ostatnio, ale przyznaję się bez bicia - nie mam ani nazbyt ciekawych pomysłów, ani czasu. W szkole chyba mają plan zrobić z nas cyborgi uczące się dzień i noc, i jeszcze na przedmioty, których nigdy w życiu już nie spotkają...  Ale trzeba żyć dalej. Więc jak znajdę czas i wenę odpowiednią to pokaże się.;*

I pytania na koniec pisania: Jak spędzacie Wielkanoc? U Was też tyle śniegu? Jest coś o czym chcielibyście poczytać tutaj? (pomysł na post:P)

Aaa i mam nowość - odwiedziłam fryzjera. Mam delikatne ombre, robione nie tak jak widzimy często w necie, tylko za pomocą refleksów. Na zdjęciu chyba nie widać zbytnio, ale jak spinam włosy do góry to widać, że mam rozjaśniane doły.:P Odpowiednie światło i wszystko zobaczycie.;P Co ja się będę tłumaczyć, jak uda mi sie wybrać na jakąś sesję to sami się przekonacie.:P

Ostatni czas wniósł w moje życie kilka zmian, mniej lub bardziej odczuwanych, ale rozwodzić się tu nad tym nie będę. Dziękuję Wszystkim, którzy byli ze mną w tym czasie.:*


DOBRA! Koniec pisania. Czas oddać głos widokom. <3





Hahaha chwila wolnego na Rekolekcjach i oto co się dzieje. Magda <3


No dokładnie! Poniżej dokumentacja... XD





Z Judytką na przerwie w szkole. Trzeba jakoś zlikwidować stres... XD



 Prezent od renee.pl . Wspominałam Wam już, że dostałam moją "nagrodę" za zorganizowanie konkursu. Oto i ona. <3
Pewnego dnia, również w szkole... Julia zdecydowała się przymierzyć okulary koleżanki Kamili. I oto jak w nich wygląda. Do tego mój nowy miętowy sweterek i "dzień dobry, hipsterze!". Do tego pobawiłam się na programie i wyglądam... no nie wiem jak. Wyraz twarz - zawias. ;D



Sterta książek. Miało być artystyczne zdjęcie. Pierwsze trzy od góry to moje lektury do szkoły. Wyjątkowo szczupłe, bo ostatnio same spasione miałam. Potem dwie dla przyjemności, które zaczęłam czytać i nie skończyłam, dwie przydatne do szkoły, i dwie znowu spasione - Brown to przykład dzięki któremu już nigdy nie kupię książki ilustrowanej (nie mogę się skupić!), a Folletta zaczęłam czytać hoho czasu temu na wakacjach, wciągnęła mnie, a potem zniknęła z mojego życia i teraz ją odzyskałam i zamierzam kiedyś skończyć! Hmm odnajduję tu pewne uniwersalne prawdy, lub jak kto woli, zależności... <filozof>



 Ha! Ja z moim Frankiem! Przeważnie jest bardziej skory do współpracy, ale byłam u babci i bardziej był nią zainteresowany.XD


Mój kalendarz przybiurkowy. Nie uzupełniony dokładnie...parę rzeczy chyba nie wpisałam... teraz dopiero to widze... XD

Kilka ładnych obrazków z sieci, bo tak. 


Oooo! A to ja! Ja w szkole, dzień po fryzjerze. Znów pobawiłam sie photoscape. Ale efekt spoko.:)



Inspirujące pierwsze, motywuje mnie do trzymania się w ryzach. Drugie - moje marzenie. <3 
Wymyśliłam sobie, że, żeby spełnić to marzenie, mogę zdawać dodatkowo na Wydział Budowy Maszyn i Lotnictwa Politechniki Rzeszowskiej, ale niestety... Po pierwsze wiązałoby się to z przeprowadzką, a niezbyt mi się to widzi, bo kocham moją okolicę. Po drugie - musiałabym zdawać na maturze fizykę... A to moja mocna strona nie jest... :( Cóż... Nawet inne ścisłe przedmioty nie są zbytnio w sile u mnie. Chociaż z matematyki idzie nieźle. ;D 
Pozostaje mi jeszcze wyjście pierwsze, do którego drogą właśnie idę. Najpierw Prawo na Uniwersytecie Śląskim - będę wtedy na miejscu przyjemniej, bez przeprowadzek - a potem licencja pilota, bo o pilotowanie mi chodzi najbardziej.;) I wtedy też będzie dobrze. :D A ominę mam nadzieje nudne kilka lat nauki o silnikach. :D Ha jest entuzjazm z powrotem! :D

Pamiętajcie o marzeniach! Słyszeliście na pewno o Honey. Wzór do naśladownia! ;D 
Miałam nie pisać tylko wrzucić zdjęcia. Ah no nic. :D Zwykle mało pisze, a dużo gadam, ale i tak na YT się chyba nie pojawię.;D Trzeba od czasu do czasu Wam coś więcej napisać a nie tylko zdjęcia.;D 

Zimo, wiem, że to trudne, ja też będę tęsknić, ale w grudniu znów się spotkamy, nie przedłużaj tego. Im szybciej pójdziesz tym będzie łatwiej wracać, ludzie będą mieli dość 40 stopni w październiku i znowu przywitają cie radośnie. No... Naprawdę, tak będzie lepiej. Wrócisz jeszcze, nie martw sie. Nie zapomnimy o tobie.

Jeśli macie czas i ochotę odpiszcie w komentarzach na pytania "z góry".:D

I tymi miłymi akcentami się żegnam, 
do zobaczenia jutro! 

Hugs and kisses
Yours  M.Juliette


PS. If You think You could like my blog, style or just me, You have so many ways...You can be one of my special  'official FOLLOWERS', follow me on facebook or ask me a question (boxes on the left side), or maybe just leave a comment. Your choice. I'll be glad with any.;*

sobota, 23 marca 2013

irish celebration

Hello :*

Tytuł posta paradoksalny do mojego nastroju. Nowa pora roku, a jej pierwszych dni nie można zaliczyć do udanych... Nowy początek mnie czekał widocznie... Ale nie jestem tu, żeby się nad sobą użalać. Mam dla Was dziś outfit z dawna i nie wiem jak może on się powiązać z tytułem posta, ale trudno.
W sumie to trochę mi się kojarzy... Wyobraźnia działa...;)

Chciałam dziś pokazać Wam całkiem fajny kawałek od gościa, którego poznałam dzięki kawałkowi Thrift shop. Zdobył nim moje uszy i serce, więc postanowiłam zagłębić się trochę bardziej w jego twórczość. Oto co znalazłam. Myślę, że fajnie wpada w ucho.
Ciekawy człowiek, naprawdę. I coś tak myślę, że pojawi się on w nadchodzącym moodboardzie.
W nawiązaniu do klipu (biel, rudy, zielony? lubie to!) i stylu tego gościa, bo jego lubię tym bardziej.:) Mimo że Macklemore jest Amerykaninem, bardzo pasował mi do Irlandczyka. Cwany, zmylił mnie typem urody.:D

Po tym teledysku oświeciło mnie, czemu Irlandczycy tak się z Polakami lubią.;)

Strój z luźniejszego dnia w szkole. Luźniejszy, bo przeważnie do szkoły chodzę z plecakiem. Zdjęcia zrobiła moja nieoceniona Judith. <3







cardigan - sh
top - H&M
trousers - sh & handmade
shoes - mum's and mine wardrobe <3
bag - H&M
bracelet, watch - gift




Jeśli macie jakiś pomysł na temat posta czekam na wiadomości od Was! Lub może macie jakieś pytania to śmiało.:*  Mail (adres tam gdzie zawsze), facebook lub komentarz.
Formspring usunęłam, gdyż podobno zawieszają imprezę.

Do zobaczenia.:*
Miss J.



Na koniec wspomniana piosenka. Enjoy! <3


PS. If You think You could like my blog, style or just me, You have so many ways...You can be one of my special  'official FOLLOWERS', follow me on facebook or ask me a question (boxes on the left side), or maybe just leave a comment. Your choice. I'll be glad with any.;*

czwartek, 21 marca 2013

wyniki! wreszcie..

Witam w tym jakże pięknym, pierwszym dniu wiosny! :)

Postanowiłam dzisiaj, korzystając z dnia wolnego, wytypować zwyciężczynię konkursu organizowanego z renee.pl

Moja nagroda już przyszła, czas, żeby któraś z dziewczyn, które czynnie włączyły się do zabawy, otrzymała swoją.:)

Od razy mówię. Pierwszy raz robiłam konkurs. Następny i każdy kolejny będzie lepszy.:) Już mniej więcej wiem co i jak, więc bardziej to ogarnę, obiecuję.:) Początki zawsze są trudne.:) Także już teraz zachęcam, żeby aktywnie uczestniczyć w życiu bloga.;)

Dostałam pod postami tylko 4 maile, więc mimo poszukiwań internetowej maszyny losującej skorzystałam ze starego sprawdzonego sposobu.:)



Los wybrała moja mama, żeby mnie nie kusiło nic i żeby pozbyć się ewentualnego poczucia winy. żarcik taki.;))

Gratuluję serdecznie! ! ! :)

Pokładam duże nadzieje, że następne konkursy będą bardziej rozwinięte pod względem ilości zaangażowanych osób.;) Dużo zamieszania i brak doświadczenia mogą nieźle utrudnić sprawę, ale pierwsze  koty za płoty.:) 

Dziękuję wszystkim, którzy się zaangażowali i zapraszam do udziału w kolejnych konkursach (które mam nadzieję będą). :)

Niedługo post z outfitem. 
Do zobaczenia.:**

Miss J.

PS. If You think You could like my blog, style or just me, You have so many ways...You can be one of my special  'official FOLLOWERS', follow me on facebook or ask me a question (boxes on the left side), or maybe just leave a comment. Your choice. I'll be glad with any.;*

poniedziałek, 4 marca 2013

moodboard - march

Witam w marcu!:)

Ahh w mojej miejscowości, w moim mieście również, czuć wiosnę już od soboty! :) Jest poniedziałek i zapowiada się coraz lepiej...;)

Co na marzec...
Kolory, intensywne i pastele (chociaż te to rzadko w moim przypadku).
Trampki, których założenia nie mogę się doczekać.
Zwierzęta, którym udziela się ludzka psychoza związana z nadejściem ciepłych dni.
Natura, standardowo, kwiaty, świeżość i blask słońca z rana zamiast ciemności o 7 rano.
Nadchodzące wraz z marcem święta...:)

To wszystko nastraja tak pozytywnie, że aż żyć się chce! :) Tchnie to we mnie taką siłę, optymizm, że mam ochotę wyjść z domu nawet jeśli tylko i wyłącznie do szkoły.;)





W przygotowaniu dwa posty.:) Stylizacja i kolejne zdobycze powiększające moją szafę, tym razem nie tylko sh.;)
Niedługo również tradycyjnie zmiany "scenografii" na blogu.;) Ale z tym poczekam jeszcze.:)


Trzymajcie się ciepło!
Miss Juliette


PS. If You think You could like my blog, style or just me, You have so many ways...You can be one of my special  'official FOLLOWERS', follow me on facebook or ask me a question (boxes on the left side), or maybe just leave a comment. Your choice. I'll be glad with any.;*