wtorek, 30 kwietnia 2013

Mr Lazy or Know It All ?

Hi ho! :)

Tak jak już wspominałam, ostatni post w tym miesiącu.:*
Późno, ale jest.:)

Pogoda, jak na złość, musiała się wtrącić.;)  Wierzcie lub nie, ale robienie zdjęć przy takim wietrze to niezły ubaw. XD

Dziękuję Klaudii za zdjęcia.:)
Dłuższa notka ode mnie - po outficie. <3







jacket - vintage
t-shirt, maxi skirt - sh
bag - vintage
shoes - Deichmann
watch, bracelets - (you know...) 


Jak już pewnie niektórzy widzieli na facebooku, w maju mała zmiana.  Już kiedyś się nad nią zastanawiałam, ale teraz dopiero zaczęłam realizować moje plany zmian.;) A więc zmiana pierwsza: moodboard pojawiać się będzie jako podsumowanie miesiąca, w zasadzie podsumowanie wszystkiego co mnie mogło natchnąć w danym miesiącu, co o tym myślicie? Jeśli będziecie chcieli, mogę zostać przy pierwotnej wersji.;) Ankieta obok.;) Całą majówkę głosujecie. Jeśli przejdzie moodboard otwierający miesiąc, spodziewajcie się go 6/7 maja. Ankieta do 5 maja do 10.30. <3

Zmiana druga: zmieniam profil klasy. Z historycznej na turystyczną. Tzn. klasę mam nadal tą samą, bo jesteśmy połączeni i razem tworzymy klasę II A humanistyczną. Różnimy się jedynie tym, że, oprócz rozszerzonego języka polskiego i wiedzy o społeczeństwie, historycy mają rozszerzoną historię, a turystyczna geografię.:)
Myślałam nad tym już pierwszym semestrze, ale do tej pory moim celem było prawo. Niedawno uświadomiłam sobie jak bardzo myliłam się przy moich wyborach , a że z geografii idzie mi całkiem nieźle (w zasadzie to bardzo dobrze) to nie było problemów.:) Historia była dla mnie drogą przez mękę. Ale jestem uparta, więc konsekwentnie próbowałam pracować mając na względzie prawo. Ostatnio przeglądałam oferty uczelni, które mnie interesują i załamałam się. Egzaminy z historii?! Nie, dziękuję. Ale z geografii czuję się na siłach. Interesuje mnie to. Jestem bardzo zadowolona, że zdecydowałam się na tą zmianę. Oczywiście oficjalnie dopiero od września, ale to i tak lepiej. Jak to słyszłam: " to najlepsza decyzja jaką podjęłaś, nie pożałujesz jej". Tego się trzymam.:)

Kolejna, związana z tą, zmiana to kierunek studiów. W przyszłym roku matura a ja od września załamuję się, że nie zdam, że mnie nie przyjmą i wgl. Główną przyczyną tej załamki były wyznaczone cele. Kiedy decydowałam się, że chcę iść w kierunku Prawa byłam chyba inną osobą wewnętrznie, choć historia nigdy specjalnego miejsca w moim sercu nie miała. Ktoś może sobie pomyśleć, że jestem stuknięta, ale z całym szacunkiem, mało mnie to obchodzi. Zamiast prawa, szukam czegoś bardziej związanego z moimi możliwościami i zainteresowaniami. Uwielbiam Wiedzę o społeczeństwie, języki obce, no geografię też.;)  Może stosunki międzynarodowe? Jeśli macie jakieś ciekawe kierunki do zaproponowania to piszcie.;) Uprzedzam - nauczyciel czy psycholog odpadają.;)

Ktoś może powiedzieć, że późno się budzę, ale mam to szczęście, że zakuwam i na geografię i na historię, więc przeszkód nie ma. Czeka mnie jedynie majówka z przepisywaniem notatek z rozszerzenia, ale to sama przyjemność.:) Doszłam do refleksji, że nie warto się zmuszać, jeśli nie czuje się na siłach ciągnąć tego wózka, to może zrobię miejsce tym, którzy robią to z przyjemnością.:)
Maturę muszę zdać, więc zamiast zdawać miliony przedmiotów po 30% to skupię się na tych które są mi potrzebne, z których jestem dobra i dam sobie radę.:) Do pracy rodacy.;D

Mogłam trochę zamieszać, ale tak to jest jak się pisze mając mnóstwo emocji w głowie.;)

Czekam na Wasze komentarze i odpowiedzi w ankiecie. <3
Miłej majówki! :)
Miss Juliette



PS. If You think You could like my blog, style or just me, You have so many ways...You can be one of my special  'official FOLLOWERS', follow me on facebook or ask me a question (boxes on the left side), or maybe just leave a comment. Your choice. I'll be glad with any.;*

czwartek, 25 kwietnia 2013

je suis française en Pologne

Bonjour ; ***

Zarówno pierwszy jak i drugi dzień otwarty w moim liceum, czyli dokładnie tydzień temu, okupiony został mnóstwem pracy, ekscytacji, improwizacji, uśmiechu i nerwów.;) A skończył się? Chyba dość przyjemnie.:)

Cała szkoła zaangażowana w dni otwarte, mnóstwo nowych ludzi na korytarzach i świetna zabawa. Kilka sal zostało urządzonych tematycznie, np. sala w której uczę się wiedzy o społeczeństwie, historii itp oprócz jej normalnego wystroju (czyli portrety mężczyzn z różnych epok, lampy w stylu retro i ceglane wykończenia przypominające łuki zamkowe czy coś w tym stylu:P) została urozmaicona o postacie takie jak Audrey Hepburn, słodka Monroe czy piękne damy we wspaniałych sukniach.
Każda sala, z wyjątkiem ratownictwa i matematycznej, uraczyła potencjalnych licealistów czymś co zaspokoi ich brzuchy i da chęci do dalszego  zwiedzania.

Sala, z którą jestem bardzo związana, czyli do języka francuskiego, zdała egzamin.;) Uwielbiam organizować cokolwiek, więc i tutaj bardzo się zaangażowałam. Wyszło super.:) Zrobiliśmy kawiarnię rodem z Paryża i myślę, że może kogoś zachęciłyśmy do wybrania tego języka.:)

 Dziękuję dziewczyny za świetne dwa dni! :)

Kilka zdjęć autorstwa Klaudii.:*



wnętrze sali i my w trakcie pracy.;)














No i sama Klaudia. <3

Cały mój strój to vintage w większości, wyjątek to buty od renee.pl. <3

Może jeszcze coś posłucham...
Jest jedno słowo, po włosku (i teraz widzę, że we francuskim też funkcjonuje) którego szczerze niecierpię. I jestem w kropce. Bo to słowo stało się tytułem tej poniższej piosenki, a ona sama w sobie mi się podoba. Tylko gdyby nie to słowo....

Ulubienica Judith. :)



Jedna z moich ukochanych piosenek. <3

I piosenka chyba wszystkich znana, choć nie wiem czy w oryginale ją słyszeliście, czy po przejściach.:)

Tyle na dziś.:)  Niestety zdjęć stroju z drugiego dnia nie mam, mogę Wam jedynie powiedzieć, że niebieską spódnicę zastąpiłam białą plisowaną o długości midi, dorzuciłam brązowy pasek i apaszka wylądowała w roli kokardy na koku.:)) Może jeszcze wrzuce jakoś zdjęcia.:)

à bientôt!
Mademoiselle Juliette

PS. If You think You could like my blog, style or just me, You have so many ways...You can be one of my special  'official FOLLOWERS', follow me on facebook or ask me a question (boxes on the left side), or maybe just leave a comment. Your choice. I'll be glad with any.;*

poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Oath

Ups... trochę mi zeszło...

Ale jestem.:)

Mam dla Was jeden z moich strojów z czasu trzydniowej przeprawy z językiem francuskim. Dzień I - konkurs języków romańskich. Emocje, emocje, jeszcze raz emocje! Jakoś poszło...

Dziękuję uprzejmie Patrycji za make up i cierpliwość, bo jestem dość wymagającym "klientem".:)
I Klaudii, że tak dzielnie znosiła nas o 7 rano i wysłuchiwała moich przemyśleń.
I Judytce, że była ze mną przez cały czas.:*** I oczywiście, że wcieliła się w rolę mojego osobisctego fotografera. ;D

Outfit prawie cały vintage.;) Ale to nie ważne.;)
Zdjęcia ze środy.<3

P. <3 make up artist <3







shirt, skirt, belt - vintage
blazer - Szefler (vintage)
bag - SH
shoes - CCC
bracelets & watch - gifts
earings - Cubus
sunglasses - H&M



Judith <3 ma cherie <3







Takie tam zakupy z Judytką, sweet photos w przymierzalni w Reserved. A co! XD
Ekstra dzień.:)

Niniejszym postem rozpoczynam piękny tydzień.:) Spodziewajcie się kolejnych zdjęć.;) Czekają, równie niecierpliwe jak ja, żeby ujrzeć łącza internetowe.;)

Miłego kochani!

M. J.

PS. If You think You could like my blog, style or just me, You have so many ways...You can be one of my special  'official FOLLOWERS', follow me on facebook or ask me a question (boxes on the left side), or maybe just leave a comment. Your choice. I'll be glad with any.;*

piątek, 5 kwietnia 2013

moodboard - april

Witam w kwietniu! ! !

Co na ten miesiąc, może bardziej co mi zostało z zeszłego miesiąca, bo tak to chyba lepiej pasuje pisać.;)
Kolejność zaburzam w jakiś sposób.:P No nie ważne...;P

Kolory!... Bo czym jest wiosna czy lato bez palety przecudnych barw!
Przyroda... Bo zawsze jest dobrym punktem inspiracji. (jak mróz aż piszczy to ciężko nie zostać zainspirowanym do ubrania się na cebulkę XD)
Muzyka... Macklemore, o którym już pisałam, Tomson lub ogólnie Afromental, bo ostatnio dobrze mnie nastrajają.;) I wiele innych ;)
Humor, bo to miesiąc z Prima Aprilis.;D
"Życiówki" wynalezione w sieci, które podrasowują nasze codzienne życie.:)
I pobudzenie do artystycznego podejścia, np. do manikiuru, czyli bierzmy przykład z cutepolish, którą oglądam z zapartym tchem, lub Macbarbie07, o której już kiedyś pisałam.:)





Dwa typy tablic nastroju, mniej lub bardziej personalne.:)
A króliczka w pierwszym mdboardzie sama kolorowałam!:D Ubaw jak niewiem, powrót do lat, gdzie najlepszy fun na informatyce to zabawa na paintcie. :D

Jak minęły Wam święta? Padliście ofiarą lanego poniedziałku czy prima aprilis? A może to Wy zadaliście cios?;) Piszcie do mnie.;)

Wszystkiego dobrego na ten miesiąc! :)

Buziaki,
Wasza Miss J. <3



PS. If You think You could like my blog, style or just me, You have so many ways...You can be one of my special  'official FOLLOWERS', follow me on facebook or ask me a question (boxes on the left side), or maybe just leave a comment. Your choice. I'll be glad with any.;*