poniedziałek, 22 kwietnia 2013

Oath

Ups... trochę mi zeszło...

Ale jestem.:)

Mam dla Was jeden z moich strojów z czasu trzydniowej przeprawy z językiem francuskim. Dzień I - konkurs języków romańskich. Emocje, emocje, jeszcze raz emocje! Jakoś poszło...

Dziękuję uprzejmie Patrycji za make up i cierpliwość, bo jestem dość wymagającym "klientem".:)
I Klaudii, że tak dzielnie znosiła nas o 7 rano i wysłuchiwała moich przemyśleń.
I Judytce, że była ze mną przez cały czas.:*** I oczywiście, że wcieliła się w rolę mojego osobisctego fotografera. ;D

Outfit prawie cały vintage.;) Ale to nie ważne.;)
Zdjęcia ze środy.<3

P. <3 make up artist <3







shirt, skirt, belt - vintage
blazer - Szefler (vintage)
bag - SH
shoes - CCC
bracelets & watch - gifts
earings - Cubus
sunglasses - H&M



Judith <3 ma cherie <3







Takie tam zakupy z Judytką, sweet photos w przymierzalni w Reserved. A co! XD
Ekstra dzień.:)

Niniejszym postem rozpoczynam piękny tydzień.:) Spodziewajcie się kolejnych zdjęć.;) Czekają, równie niecierpliwe jak ja, żeby ujrzeć łącza internetowe.;)

Miłego kochani!

M. J.

PS. If You think You could like my blog, style or just me, You have so many ways...You can be one of my special  'official FOLLOWERS', follow me on facebook or ask me a question (boxes on the left side), or maybe just leave a comment. Your choice. I'll be glad with any.;*

3 komentarze:

  1. b lubie ta Twoja spodnice : ) a w kreskach Ci b ladnie, ale imo powinnas je robic na powiece bardziej wypukle do gory jakby, zeby lekko podnies oko do gry

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.♥
Thank You for all comments.♥

Uprzedzam, że wulgarne i obraźliwe komentarze nie będą publikowane. Cenię tylko konstruktywną krytykę.
I warn that vulgar and offensive comments will not be published. I appreciate only constructive criticism.