wtorek, 27 sierpnia 2013

Cracow

Heeej ; **

Tak jak pisałam, dzisiaj post z mojego i Klaudii wypadu do Krakowa.:)


DZIEŃ 1

Trasa do Krakowa była pełna śmiechu i kołatania serca. Miałyśmy 5 minut na przesiadkę w pociąg do Krakowa i pomyliłyśmy perony! :D 
Gdy dobiegłyśmy na właściwy drzwi się zamknęły... Chwila rezygnacji. Ale otworzył! Wbiegłam i zamknęły się znów. Zawał. Udało mi się przyciskiem otworzyć i obie odetchnęłyśmy.
Oczywiście zapłaciłyśmy więcej niż to było planowane, no ale cóż...

Dotarłyśmy do Krakowa.:) Spacer na Kazimierz z ciocią Klaudii, zostawiłyśmy tobołki, przywitałyśmy się z rodzinką i jazda w miasto! :)
Co na początek? Synagoga


Okolice Klasztoru św. Józefa były chwilą wytchnienia i przy okazji odpowiedziałyśmy na małą ankietę.:P
Zdjęcie stroju z pierwszego dnia.;))



Następnie odwiedziłyśmy naszych przyjaciół, czyli kościół ojców franciszkanów .:) Niestety, nie zdążyłyśmy zachaczyć do klasztoru, ale następnym razem napewno się postaramy.;)


Dwa żarłoki nie mogą zbyt długo chodzić bez jedzenia, mimo że przed wyjściem ciocia Klaudii poczęstowała nas pyszną zupką. Wybrałyśmy się zatem na poszukiwania odpowiedniego obiadu.;) Padło na pizzę.;)
PS. Odkryłam wspaniałą właściwość ulotek! Mapki z dojazdem itp. bardzo się przydają.;D Dzięki ulotkom z restauracji i domu strachów odnalazłyśmy drogę w chwilach grozy.:P



Po pysznej pizzy wybrałyśmy sie na rynek. W niedalekim odstępnie czasu odwiedziłyśmy też Pijalnię czekolady Wedla. Co na rynku?




Zdjęcie z Mickiewiczem zawsze spoko, ale nie chciałyśmy być mainstreamowe, więc jest Adam, ale od tyłu. ;D

Spotkałyśmy wielce wspaniałego Gienka Loskę. Szczerze? Bardziej się uśmiałam niż zachwycałam nad jego twórczością... XD


Mój ulubiony kościół w Krakowie. Kościół św. Piotra i Pawła. <3


Dzień zakończyłyśmy na Wawelu... XD Ah to było śmieszne... Ale nie będę sie nad tym rozpisywać.:D Machnęłyśmy sobie sesję.;D


 Na surfera.;D

 A tak się dziwię na Wawelu. XD



Tu jesteśmy. :D

Chwilę po Wawelu dołączył do nas kuzyn Klaudii i odwiedziliśmy fajny pub.:) Potem poszliśmy na najlepsze zapiekanki na świecie i zapięłyśmy naszą kłódkę na Moście Miłości.;D


Zatrzymałyśmy się u rodziny Klaudii. Serdecznie pozdrawiamy i dziękujemy za wspaniały czas ! <3
Dodatkowo Voice zyskał nowego partnera.:) Zapraszam Was serdecznie do sprawdzenia sklepu BEANIE JEAN. :)

Nie muszę dodawać, że poszperałyśmy po WIELU sklepach przez te dwa dni... ;)


DZIEŃ 2
rozpoczęłyśmy od Mostu Miłości, na którym wczoraj wieczorem powiesiłyśmy naszą kłódkę. <3

Nasza kłódka! ! !:D
I inne przecudowne. <3


 Tu ze specjalnymi ukłonami dla TRY and KNOW.;)





W drodze poznałyśmy jeszcze kogoś... :D

Oczywiście nie mogłyśmy pominąć Galerii. <3 Kilka godzin w plecy. Bardzo dobry obiad w North Fish, polecamy.;)

 -Hej to jak? Galeria? - Hmm..


Kuzyn Klaudii polecił nam kilka fajnych miejsc. Postanowiłyśmy skorzystać. Wybrałyśmy się  na zwiedzanie podziemii rynku. BYŁO FANTASTYCZNIEEEEE! <3 Jeśli będziecie mieli okazję zarzyjcie tam obowiązkowo! Musiałam trochę złamać zakazu i porobiłam kilka zdjęć.:P 






- Jak jest w podziemiach? - Tak jest!

Po zwiedzaniu odwiedziłyśmy na Grodzkiej Fabrykę Cukierków.! Same mogłyśmy zrobić sobie lizaki! ! ! <3
 Takie sobie do domu przywiozłam! Jestem uzależniona!


 I dzień zaczął dobiegać końca... Powrót również pełen wrażeń, ale o tym napiszę tylko tyle że stałyśmy godzinę w busie do Katowic. <3 Ostatnie zdjęcie, z pociągu do Dąbrowy. <3




 Trip życia uważamy za udany! <3 
Nasza lista miejsc, które musimy zobaczyć się wydłuża...;D Ten wyjazd jest świetnym dowodem na to, że podróże małe i duże to świetna opcja! <3 
POLECAMY.:D 

Miss Juliette 



PS. If You think You could like my blog, style or just me, You have so many ways...You can be one of my special  'official FOLLOWERS', follow me on facebook or ask me a question (boxes on the left side), or maybe just leave a comment. Your choice. I'll be glad with any.;*

3 komentarze:

  1. co za cudowna sukienka!! Skad ja masz?? Zakochalam sie w niej!! <3
    Jeju, dziekuje dziekuje bardzo <3 Cuuudowna klodka, chlip chlip, naprawde!! Tak w zasadzie, mieszkamy tak blisko siebie, dlaczego my sie jeszcze nie umowilysmy na jakis spacer/kawe/zdjecia?? ; )

    try-and-know.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sukienka z H&M ;)
      to samo mi do głowy przyszło;) możnaby się zgadać;)

      Usuń

Dziękuję za wszystkie komentarze.♥
Thank You for all comments.♥

Uprzedzam, że wulgarne i obraźliwe komentarze nie będą publikowane. Cenię tylko konstruktywną krytykę.
I warn that vulgar and offensive comments will not be published. I appreciate only constructive criticism.